Czy to prawda, że pływanie zaraz po jedzeniu jest niebezpieczne dla życia?
Czy to prawda, że pływanie zaraz po jedzeniu jest niebezpieczne dla życia? Czy to prawda, że pływanie zaraz po jedzeniu jest niebezpieczne dla życia?

Ten artykuł możesz pokazać swojej babci, która od małego powtarzała ci: "Bartuś! Wyjdź z tego basenu, dopiero co zjadłeś kotleciki, kanapeczki z mortadelą i piasek z piaskownicy!". Opowieści o tym, że pływanie zaraz po jedzeniu zagraża życiu, zatruły te dwie niekwestionowane przyjemności niejednemu pokoleniu Ziemian. Dobra wiadomość jest taka, że okazały się mitem!

Za ten mit możemy podziękować Amerykańskiemu Czerwonemu Krzyżowi. W połowie XX wieku wydano instrukcję o ratowaniu życia nad wodą, w której stwierdzono, że kto wejdzie do zbiornika wodnego lub basenu bezpośrednio po posiłku, ten może się nabawić skurczów żołądka ze śmiertelnym finałem.

Ale wtedy cała na biało wkroczyła na scenę medycyna sportowa, a dokładniej lekarz sportowy Arthur Steinhaus. W 1961 roku odważnie stanął na podium żurnalu Journal of Health, Physical Education, Recreation i z wysokości swojego autorytetu podważył wszystkie bzdury o teorii skurczów żołądka.

„Dużo sportowców opowiada o tym, jak na prawo i lewo spokojnie pływają po obiedzie, i to na długich dystansach” - powiedział Steinhaus. Na poparcie swojego stanowiska przytoczył wypowiedź znajomego guru nauczania wychowania fizycznego: „Nigdy nie widziałem tego, co nazywają skurczami żołądka, ale za to widziałem jak setki obywateli, zaczyna pływać zaraz po posiłku”.

Jednym słowem: Jedz, módl się i pływaj!

Autorem artykułu jest Meiv

Źródło: [1]

0.14337015151978