Najmniejszy gad na Ziemi – kameleonek z Madagaskarku (z dużym pytonem)
Najmniejszy gad na Ziemi – kameleonek z Madagaskarku (z dużym pytonem) Najmniejszy gad na Ziemi – kameleonek z Madagaskarku (z dużym pytonem)

Naukowcy odkryli prawdopodobnie najmniejszą gadzinkę świata – zaledwie 20 milimetrowego samca z gatunku Brookesia nana. Jaszczurka z lasów deszczowych północnego Madagaskaru jest tak mała, że ​​jej całe ciało może zmieścić się na koniuszku palca.

Poprzednim rekordzistą był karaibski gekon (Sphaerodactylus ariasae), ale obecny maluch nie został w 100 procentach uznany za najmniejszego, bo natrafiono tylko na jednego tak mikrego osobnika. Samiec Brookesia nana mierzy 20 milimetrów od nosa do ogona, ale już samiczka jest gigantką - ma aż 30 milimetrów.

„Ktoś pomyśli, że to trochę głupie i mało sensacyjne - że taki maluch jest tylko kilka milimetrów mniejszy od tamtego”- mówi National Geographic Mark Scherz, biolog ewolucyjny z Uniwersytetu w Poczdamie. „Ale kiedy milimetry stanowią dwa lub trzy procent rozmiaru twojego ciała, to duża różnica”.

Mały gad, wielka pyta

Oprócz niewielkiej długości całkowitej, odkryty samiec wyróżniał się niezwykle dużymi genitaliami jak na swój rozmiar - 20 procent długości ciała. Naukowcy wysuwają hipotezę, że samce tego gatunku mogą mieć tak duże narządy płciowe, aby skuteczniej kopulować ze znacznie większymi samicami Brookesia nana

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego badacze tak mocno skoncentrowali się na podwoziu tej małej jaszczurki, to nie jest to chora ciekawość. Po prostu kształt genitaliów gada jest często specyficzny dla danego gatunku. Była to więc jedna z pierwszych części, które zbadali, zastanawiając się, czy znaleźli nowy gatunek, jak wyjaśnił Sherz w serii tweetów o odkryciu.

Jak dotąd odnotowano tylko dwóch przedstawicieli nowego gatunku, więc możliwe jest, że prawdziwa średnia wielkość jest inna niż obecne pomiary. Pozostali członkowie rodzaju Brookesia również są malutcy i pomimo tego, że są kameleonami, nie mają zbyt dużej zdolności do zmiany koloru.

Ze względu na życie w lasach deszczowych Madagaskaru, które są nadal wycinane, by zrobić miejsce dla rolnictwa i hodowli, można założyć, że najmniejszy gad jest zagrożony wyginięciem.

Na szczęście siedlisko Brookesia nana na obszarze znanym jako masyw Sorata zostało niedawno uznane za teren chroniony. Niestety rzeczywistość na wyspie jest taka, że ​​wielu mieszkańców ma niewiele innych źródeł utrzymania, poza wycinką pozostałych lasów w celu uprawy roślin lub hodowli zwierząt.

„Łatwo jest mówić: mam nadzieję, że ludzie przestaną wycinać te lasy” - mówi Scherz. „Ale dopóki ekonomiczna przyszłość Madagaskaru się nie zmieni, nie ma nadziei na ochronę żadnego z dzikich zwierząt, ponieważ ludzie muszą jeść”.

Swoją drogą, dobrze, że gadziątko jest tak małe. Dzięki temu nie dostarczy zbyt wielu kalorii wygłodniałym tubylcom, którzy mieliby ochotę je przekąsić.

źródło: [1]

0.11958789825439