Urok sczerniałych zębów: ohaguro - japoński symbol piękna
Urok sczerniałych zębów: ohaguro - japoński symbol piękna Urok sczerniałych zębów: ohaguro - japoński symbol piękna

Ohaguro (co można przetłumaczyć jako „sczerniałe zęby”) to stara azjatycka praktyka. Chociaż wiadomo, że ten zwyczaj wciąż występuje w różnych częściach świata, w tym w Azji Południowo-Wschodniej, na wyspach Pacyfiku, a nawet w Ameryce Południowej, to jest on najczęściej kojarzony z Japonią. Nie można zaprzeczyć, że cechy uważane za atrakcyjne i piękne są często narzucane przez społeczeństwo, a do końca XIX wieku czarne zęby były w Japonii uważane właśnie za oznakę piękna. Niemniej jednak sczerniałe zęby były czymś więcej, bo ta praktyka służyła również innym celom.

Przygotowanie do malowania zębów

Tradycyjna metoda uzyskiwania czarnych zębów polega na spożyciu barwnika powstałego ze sproszkowanych orzechów rośliny zwanej sumakiem w napoju kanemizu. Aby wytworzyć napój, octan żelaza moczy się najpierw w zielonej herbacie lub sake z octem. Gdy żelazo utleni się i doda się barwnik, ciecz zmienia kolor na czarny. Mówi się, że napój ma ostry smak, dlatego dodawane są do niego przyprawy, takie jak cynamon, goździki i anyż. 

Oprócz działania „upiększającego”, stosowanie kanemizu miało również korzyści zdrowotne, bo zapobiegało próchnicy i chorobom dziąseł. W internecie można znaleźć przepisy, jak dzisiaj przygotować taką mieszankę samodzielnie. Aby zęby pozostały czarne, proces ten powtarzano codziennie. Wyniki okazały się na tyle trwałe, że znajdowano szkielety z okresu Edo, których zęby są czarne jak smoła z powodu praktyki ohaguro.

Młoda kobieta z Tonkin z zębami pomalowanymi na czarno, ok. 1905

Dlaczego czarne jest piękne?

Nie wiadomo, kiedy i jak zaczęła się praktyka ohaguro, ale popularność tego zwyczaju datuje się na okres Heian (VIII - XII w.). Wtedy to arystokratki zaczęły farbować zęby, co miało znaczenie wizualne – jako kontrast do ich malowanych na trupią biel twarzy. Poza tym czarny w kulturze japońskiej od zawsze miał status "pięknej barwy".

Biały makijaż, który był wykonywany za pomocą proszku ryżowego, sprawiał, że zęby nie wyglądały na białe, lecz na żółte, co łatwo sprawdzić samemu robiąc sobie białą maseczkę lub goląc się (w przypadku mężczyzn). Widocznie Japonki chcąc przezwyciężyć ten problem, wolały mieć czarne zęby zamiast żółtych. Przyciągały one wzrok, a wręcz hipnotyzowały. Kiedy widzi się czarne zęby powstaje iluzja, w której wydaje nam się, że patrzymy na szeroki uśmiech.

Kobieta malująca twarz i szyję na biało.

Zatem ohaguro było wyrazem piękna i klasy oraz wzmacniało zęby i chroniło przed wizytą u średniowiecznego „dentysty”. Ponadto samurajowie stosowali ohaguro, aby zademonstrować lojalność wobec swoich panów.

Czarne zęby w modzie

Przez kolejne okresy w historii Kraju Kwitnącej Wiśni zwyczaj notabene kwitł. W okresie Edo (XVII - XIX w.) rozprzestrzenił się z klasy arystokratycznej na inne warstwy społeczne. Czarne zęby stały się wtedy cechą wyróżniającą kobiety zamężne, ale także niezamężne powyżej 18. roku życia. Również prostytutki stosowały czernienie, co wkrótce spowodowało, że ohaguro oznaczało po prostu dojrzałą płciowo kobietę. Uważa się, że mogła to być kontynuacja praktyk z okresu Muromachi (1336–1573), kiedy to malowano zęby dziesięcioletnim córkom dowódców wojskowych, by pokazać ich dojrzewanie i gotowość do politycznego zamążpójścia.

W tej epoce niektórzy wyżej postawieni wojskowi, oszpeceni ranami wojennymi, nosili makijaż, a wraz z nim również ohaguro.

Sczerniałe zęby, ok. 1820

W okresie Ery Światłych Rządów czyli Meiji, który nastąpił po Edo, praktyka ohaguro wyszła z mody. W ramach prób modernizacji kraju przez nowy rząd japoński zwyczaj czarnienia został zakazany w 1870 roku.

Co ciekawe, nowym trendem w Japonii, stała się nieskazitelna biel zębów. Pierwszą "trendseterką" stała się w 1873 roku sama cesarzowa, która pojawiła się publicznie z olśniewającym rzędem białych zębów.

Wkrótce biel została uznana za nowy symbol piękna, a ohaguro przeniosło się do historii. Ostatecznie wymarło wśród społeczeństwa, chociaż nadal można zobaczyć sczernione zęby w dzielnicy gejsz w Kioto, w niektórych sztukach teatralnych i filmach lub na tradycyjnym festiwalu zwanym matsuri.

Czarny potwór

Istnieje yōkai (mityczne monstrum w japońskim folklorze) zwane Ohaguro Bettari (tłumaczone jako „tylko poczerniałe zęby”). Uważa się, że to yōkai wygląda z tyłu jak ubrana w suknię ślubną piękna kobieta. Mówi się, że lubi ona przywoływać do siebie samotnych młodych mężczyzn.

Kiedy podchodzą bliżej, yōkai zalotnie ukrywa twarz przed ich wzrokiem. Ale kiedy mężczyzna jest wystarczająco blisko, Ohaguro Bettari odsłania pozbawioną rysów przerażającą facjatę, z której wystają ogromne usta z czarnymi zębami. Ma to jedynie przestraszyć młodzieńca, bo wyjątkowo jak dla japońskiej mitologii, nie ma w tym przypadku doniesień o śmierci lub kalectwie delikwenta, któremu pojawiło się takie yōkai. 

źródło: [1]

0.1287100315094