Szeryf i mściciel jak z "Życzenia śmierci" – Buford Pusser, który z podniesionym czołem egzekwował prawo
Szeryf i mściciel jak z "Życzenia śmierci" – Buford Pusser, który z podniesionym czołem egzekwował prawo Szeryf i mściciel jak z "Życzenia śmierci" – Buford Pusser, który z podniesionym czołem egzekwował prawo

Stany Zjednoczone to nie jest kraj dla miękkich ludzi i właśnie dlatego szeryf Pusser czuł się w nim jak w swoim żywiole. Przeżył siedem dźgnięć i osiem postrzałów. Kiedy temu stróżowi prawa zamordowano żonę, zmienił się z policjanta w mściciela.

Gorący dzień właśnie budził się do życia, gdy szeryf hrabstwa McNairy odebrał telefon w sprawie kolizji drogowej tuż za miastem. Był 12 sierpnia 1967 roku. Mimo wczesnej pory żona Pussera poprosiła, by zabrał ją ze sobą na dochodzenie. Planowali udać się potem na piknik. Szeryf uczynił ten jeden raz wyjątek i spełnił jej prośbę. Kiedy jechali New Hope Road w kierunku miejsca zdarzenia, z ich samochodem zrównało się inne auto. Jego pasażerowie otworzyli ogień w kierunku Buforda i Pauline Pusser. Kobieta zginęła na miejscu, szeryf został poważnie ranny. Dwa pociski kalibru 7,62 z samopowtarzalnego karabinu przebiły jego szczękę z lewej strony.

Napastnicy odjechali pozostawiając szeryfa na rychłą śmierć, ale Buford Passer wychodził z nie takich tarapatów. Zatrzymał przejeżdżającą obok strzelaniny kobietę, która wezwała policję i ambulans. Niezniszczalnemu stróżowi prawa potrzeba było 16 operacji i 18 dni, by wrócić do siebie i rozpocząć krwawą wendettę.

Wracając samotnie do domu z okaleczoną szczęką myślał tylko o jednym. Poprzysiągł sobie, że zanim umrze, doprowadzi wszystkich, którzy zabili Pauline przed oblicze sprawiedliwości lub przed oblicze stwórcy. Będzie to ostatnia rzecz, jaką zrobi.

Zanim został mściwym wdowcem, był powszechnie szanowanym człowiekiem. Urodził się i wychował w hrabstwie McNairy w stanie Tennessee. Grał w koszykówkę i futbol amerykański w liceum i był jednym z najlepszych zawodników. Miał 2 metry wzrostu bez dwóch centymetrów i żelazny upór. W dodatku od małego kierował się prawością i zasadami.

Gdy miał 19 lat, podczas gry w kasynie zauważył, że kości, których używa krupier dziwnie się zachowują. Zarzucił właścicielom kasyna oszustwo, za co został dotkliwie pobity. Założono mu 192 szwy, co tylko upewniło go, że trzeba reagować na zło pod każdą postacią.

Po ukończeniu szkoły średniej wstąpił do marines, ale ostatecznie został zwolniony z powodu astmy. Następnie przeniósł się do Chicago i został lokalnym zapaśnikiem. Jego wzrost i siła dały mu przydomek „Buford the Bull” (Byk Buford), podobno też stoczył walkę z niedźwiedziem, którą wygrał. W Wietrznym Mieście Pusser poznał swoją przyszłą żonę Pauline. W grudniu 1959 roku pobrali się, a dwa lata później wrócili do rodzinnego miasta Pussera.

Chociaż miał wtedy zaledwie 25 lat, został wybrany na szefa policji. Służył dwa lata aż w 1964 roku objął stanowisko szeryfa po tym, jak jego poprzednik zginął w wypadku samochodowym. Jako 27 latek został najmłodszym szeryfem w historii stanu Tennessee.

Działający poza układami Buford Pusser rzucił się w wir pracy. Jego pierwszym zadaniem stało się wzięcie na celownik dwóch gangów: Dixie Mafia i State Line Mob, które między Tennessee i Mississippi zarabiały spore kwoty na nielegalnej sprzedaży bimbru. Rozprawił się też z prostytucją i hazardem. Co ciekawe, zamiast broni palnej, najczęściej używał własnoręcznie ociosanego kija bejsbolowego, który stał się symbolem prawa i porządku.

W ciągu trzech lat pracy Pusser przeżył kilka zamachów. Szefowie gangów z całego obszaru chcieli go wyeliminować, ponieważ robił się coraz bardziej skuteczny w uwalnianiu hrabstwa od wszelkiej nielegalnej działalności. W tym czasie był trzykrotnie postrzelony i zabił kilku oprawców, którzy próbowali go zlikwidować. Został lokalnym bohaterem, a jego sława zaczęła przekraczać granice stanu.

Kiedy wydarzyła się tragedia i Pauline została zabita, przypuszczano, że była ona niezamierzoną ofiaru ataku na szeryfa. Poczucie winy, które Pusser czuł po jej śmierci, doprowadziło go do zimnokrwistej zemsty.

Niedługo po strzelaninie wytypował czterech zabójców z samochodu, w tym Kirkseya McCorda Nixa Jr., przywódcę Dixie Mafia, który zaaranżował zasadzkę. Nix nigdy nie został postawiony przed sądem, ale Pusser zapewnił, że inni będą ścigani „do końca”.

Jeden z morderców, Carl „Towhead” White, kilka lat później został zastrzelony przez płatnego zabójcę. Podejrzewano, że Pusser wynajął cyngla, ale dowodów nie było. Podobny los spotkał kilka lat później dwóch innych sprawców, których ciała odnaleziono w Teksasie.

Sam Nix wylądował w więzieniu za morderstwo i do dziś ten prawie osiemdziesięcioletni przestępca odsiaduje dożywocie w Federalnym Zakładzie Karnym w El Reno. Niestety Pusser tylko przez dwa lata mógł „cieszyć się” jego odosobnieniem, ponieważ w 1974 roku zginął w wypadku samochodowym. W drodze do domu z lokalnych targów uderzył swym zmodyfikowanym Chevroletem Corvette w nasyp, wypadł z auta i poniósł śmierć na miejscu. Tego samego dnia rano podpisał kontrakt aktorski z producentem drugiej części filmu o swoim burzliwym życiu.

Zarówno córka, jak i matka Buforda, uważały, że został zamordowany, ponieważ Nix miał swoich ludzi poza więzieniem. Spekulowały, że samochód został uszkodzony, ale oficjalna teoria była taka, że jechał pijany i stracił panowanie nad wozem. Długa walka Pussera o sprawiedliwość dobiegła końca.

Dziś w hrabstwie McNairy jest muzeum w domu, w którym dorastał słynny szeryf. Buford Pusser Festival odbywa się każdego maja w jego rodzinnym mieście Adamsville w stanie Tennessee.

O jego życiu nakręcono kilka filmów zatytułowanych „Walking Tall” (Z podniesionym czołem), w tym niezły remake z Dwaynem „Rockiem” Johnsonem. Do dziś sformułowanie "z podniesionym czołem" odnosi się do prawych ludzi, którzy biorą sprawy w swoje ręce walcząc w imię dobra i w imię Buforda Pussera.

źródło: [1]

0.15074920654297