Breaking Bad po polsku: Grójec słynie z jabłek i... zlikwidowanej fabryki amfy
Breaking Bad po polsku: Grójec słynie z jabłek i... zlikwidowanej fabryki amfy Breaking Bad po polsku: Grójec słynie z jabłek i... zlikwidowanej fabryki amfy

Pewnie kojarzycie serial Breaking Bad opowiadający o nauczycielu chemii, który dowiaduje się, że ma raka i postanawia zająć się wyrobem amfetaminy, aby upewnić się, że jego rodzina poradzi sobie finansowo, gdy go zabraknie. W nowy "biznes" głównego bohatera, wprowadza jego były uczeń. Tak mniej więcej można w krótki i bezspoilerowy sposób opisać ten serial. Okazuje się, że ktoś w Polsce postanowił odegrać tę fabułę w rzeczywistości.

Trudno stwierdzić, czy aresztowani mężczyźni faktycznie inspirowali się historią głównych bohaterów, ale faktem pozostaje, że w powiecie grójeckim została zlikwidowana fabryka, w której CBŚP znalazło arkotyki i półprodukty o wartości 15 milionów złotych. Jak dotąd zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o produkcję substancji psychotropowych.

Choć lokalizacja tej narkotykowej siedziby nie jest tak wymyślna jak w serialu, ponieważ fabryka znajdowała się w domu w lesie niedaleko Grójca, to trzeba przyznać, że tamtejsza produkcja stała na "wysokim" poziomie. W domu oraz budynku gospodarczym funkcjonariusze znaleźli bowiem trzy linie produkcyjne, około 400 litrów klefedronu, 35 kilogramów amfetaminy, 4 kilogramy siarczanu amfetaminy i kilogram marihuany. 

Podczas trwających ponad dobę oględzin zabezpieczono chemikalia, sprzęt i półprodukty, a także znaleziono półtora tysiąca litrów odpadów z produkcji środków psychotropowych. Na tej podstawie można przypuszczać, że laboratorium działało najprawdopodobniej od kilku miesięcy. Ponadto konieczna była wentylacja fabryki przez strażaków, ze względu na wysokie stężenie niebezpiecznych oparów w powietrzu.

Mimo iż "zabawa" w Breaking Bad trwała względnie krótko, policja podkreśla, że skala produkcji była ogromna. Lokalizacji tego małego narkotykowego imperium również nie należy uznawać za przypadek. Wokół brak innych zabudowań, a co za tym idzie nie ma osób postronnych, co zapewniało anonimowość i swobodę w działaniu. Jak okiem sięgnąć pustka, sady jabłkowe i fabryka amfy. 

Zatrzymano dwie osoby pełniące rolę chemików: 44-letni Krzysztof J., pseudonim "Złomek" i 49-letni Adam K. Co ciekawe, "Złomek" ma już na koncie narkotykową przeszłość. W 2016 roku został aresztowany w niemal identycznych okolicznościach, bo podczas likwidacji jednego z największych laboratoriów w Polsce. W tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Grójcu postawiła obu mężczyznom zarzuty wytwarzania i posiadania znacznych ilości narkotyków. Sąd wyraził zgodę na objęcie ich aresztem, mającym trwać 3 miesiące. Polskim naśladowcom Breaking Bad grozi od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródła: [1][2][3]

0.063142061233521