Natalia Rudiak: dlaczego baletnica zabiła wszystkich swoich mężów?
Natalia Rudiak: dlaczego baletnica zabiła wszystkich swoich mężów? Natalia Rudiak: dlaczego baletnica zabiła wszystkich swoich mężów?

Sprawa ta w latach 90. nie schodziła z pierwszych stron gazet. Była obywatelka ZSRR Natalia Rudiak, która mieszkała w Stanach Zjednoczonych pod różnymi nazwiskami, wysłała na tamten świat co najmniej trzech swoich mężów. Potworna seria zgonów zatrzymała się po jej rodaku Aleksandrze Owsiannikowie. Kiedy „czarna wdowa” zdała sobie sprawę, że tym razem nie będzie w stanie uniknąć kary, popełniła samobójstwo.

Niezłe balety

Natalia z Odessy od dzieciństwa marzyła o karierze baletnicy. Ukończyła nawet Odeską Szkołę Choreograficzną, ale brak odpowiednich warunków fizycznych i talentu spowodował, że w najlepszym razie mogła uczestniczyć w zakrapianych baletach. Tymczasem ambitna dziewczyna nie chciała się zadowolić byle czym. Dlatego zdecydowała, że skoro brak jej perspektyw do spełnienia marzeń, to chociaż zdobędzie duże pieniądze. To dlatego wyjechała do USA, gdzie liczyła na piękne i wygodne życie.

Balet pozostał jej pasją. Regularnie przyjeżdżała do Moskwy na przedstawienia Teatru Bolszoj. Na jednym z nich poznała artystę z amerykańskiej obsady, którego uwiodła. Namówiła go, by pomógł jej dostać się do jednej z amerykańskich trup teatralnych, ale Amerykanie szybko poznali się na jej beztalenciu i nie zrobiła kariery.

Seria zgonów

Za granicą Rudiak odnalazła szczęście osobiste za sprawą amerykańskiego wojskowego Williama Browna, którego poślubiła w 1974 roku. Para mieszkała razem tylko przez 2 lata, bo w 1976 roku Brown nagle zmarł podczas treningu. Początkowo radziecka wdowa była smutna, ale otrzymawszy ubezpieczenie po śmierci ukochanego w wysokości 125 tysięcy dolarów, szybko się podniosła. To chyba wtedy uświadomiła sobie, jak można wygodnie i dostatnio żyć nawet bez baletu.

Wkrótce Natalie Brown została panią Kelly za sprawą małżeństwa z 67-letnim Peterem Kelly. Nowy mąż cierpiał na marskość wątroby, na którą zmarł w 1981 roku. Za jego śmierć ubezpieczyciele zapłacili kobiecie 964 000 dolarów. Najbardziej zaskakujące jest to, że sama Natalie zginęła w pożarze kilka miesięcy później, zgodnie z wystawionym aktem zgonu.

To wtedy zamiast Natalii Rudiak, Brown i Kelly narodziła się Kimberly Robertson. W 1984 roku nasza przedsiębiorcza wyłudzaczka wyszła za mąż za 77-letniego Jacoba Tompkina, który wkrótce zmarł na raka. Za niego Kimberly otrzymała prawie 2 miliony dolarów, więc proceder zaczął przynosić coraz większe zyski. Tak jak w poprzednim przypadku, Kimberly „poniosła śmierć”, tym razem w wypadku samochodowym.

Rosyjski mąż i włoski prawnik

Natalii Rudiak pomagał w załatwianiu fałszywych dokumentów pochodzący z Włoch prawnik Frank Danieli. Dostarczył jej nowe dokumenty i wykupił ubezpieczenie dla ofiar, otrzymując za to określony procent. Aby uniknąć podejrzeń ze strony amerykańskich organów ścigania i firm ubezpieczeniowych, Danieli poradził Natalii zmianę obywatelstwa z amerykańskiego na rosyjskie. 

W połowie lat 90. Natalia poleciała do Moskwy, gdzie poznała zdrowego Rosjanina Aleksandra Owsiannikowa. W 1996 roku, jako Emily Morgan, poślubiła go. Nowożeńcy wrócili razem do Ameryki. Na nieszczęście dla Natalii nowy mąż okazał się trudniejszym przeciwnikiem do pokonania. Trucizna, którą mu podała, nie spowodowała śmierci, więc Danieli doradził jej po prostu zabić mężczyznę innymi środkami (od tego są prawnicy).

Kiedy Emily i Aleksander przyjechali odwiedzić jej krewnych w Rosji, „czarna wdowa” przekonała przyjaciół męża, by go zlikwidowali. Po skończonej robocie, jej prawnik zabił przyjacielskich sprawców morderstwa.

Za kratami

W 1999 roku, kiedy amerykańskie dochodzenie wykryło, że mężowie Natalii nie odeszli w naturalny sposób, Emily Morgan została deportowana do Stanów Zjednoczonych. Oskarżono ją o współudział w zabójstwie co najmniej 5 osób. W ciele byłych mężów koroner znalazł ślady toksycznych substancji. Proces był w toku, gdy z więzienia przybyły wieści, że „czarna wdowa” popełniła samobójstwo. Nie dowiemy się zatem, jakie były motywy jej działania, ale wszystko wskazuje na to, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

źródło: [1]

0.14707899093628