"Płonę, żegnajcie, towarzysze" i inne 10 faktów z pierwszego lotu w kosmos Gagarina
"Płonę, żegnajcie, towarzysze" i inne 10 faktów z pierwszego lotu w kosmos Gagarina "Płonę, żegnajcie, towarzysze" i inne 10 faktów z pierwszego lotu w kosmos Gagarina

Dlaczego Jurij Aleksiejewicz musiał nosić broń na pokładzie statku kosmicznego, na którym był jedyną osobą? Czy spotkał Boga w kosmosie? Czemu okłamał I sekretarza KC Nikitę Chruszczowa?

12 kwietnia 1961 r. zaledwie 27-letni kosmonauta ze wsi Kłuszyno koło Gżacka przemianowanego wkrótce na Gagarin został pierwszym człowiekiem, który odbył podróż w kosmos i powrócił na Ziemię cały i zdrowy (w przeciwieństwie do biednej Łajki, która usmażyła się w przestworzach). Poznajmy kilka mniej znanych faktów z tego historycznego wydarzenia, w które zapewne nie wierzą płaskoziemcy.

1. Manekin z kodem

Kilka tygodni przed legendarnym lotem Gagarina na orbitę został wysłany manekin w skafandrze kosmicznym wraz z psem Zwiedoczką. Manekin został nazwany „Iwan Iwanowicz”. W podróż zabrali ze sobą odtwarzacz kaset, który nadawał tradycyjne utwory rosyjskie oraz przepisy kulinarne. Zrobiono to, by wprowadzić w konsternację Amerykanów i zmusić ich do żmudnych i bezużytecznych analiz związanych z tajemniczym „kodem”, którzy Sowieci postanowili wyemitować w kosmosie.

2. Dobre wychowanie

Czerwony napis „ZSRR” został umieszczony na hełmie Gagarina zaledwie 20 minut przed startem. W ostatniej chwili ktoś wpadł na to, że jeśli Rosjanin wyląduje pomyślnie, może zostać uznany za zagranicznego szpiega. Rok wcześniej samolot rozpoznawczy U-2 Amerykanina Francisa Gary'ego Powersa został zestrzelony nad ZSRR, a Powers nosił bardzo podobny hełm.

Pierwszy człowiek w kosmosie, zanim wszedł do swojego statku zdjął buty wschodnim zwyczajem, czym wzruszył głównego konstruktora Korolewa, który nie spodziewał się tak dobrze wychowanego kosmonauty.

3. Pajechali

W czasie startu Gagarin miał powiedzieć ustalone wcześniej słowa: „Załogo! Startuję!”. Kosmonauta jednak złamał protokół i wypowiedział słynne „Pajechali!” („Jedziemy!”). Jurij naprawdę nie rozumiał, dlaczego ma zwracać się do „załogi”, skoro ta załoga składała się tylko z niego samego. Nie popisał się też w kwestii notatek – wkrótce po starcie zgubił gdzieś w nieważkości ołówek, a w magnetofonie skończyła się taśma do nagrywania.

4. Tylko bez paniki

Kapsuła „Wostok-1” Gagarina była pilotowana zdalnie, ponieważ nikt nie mógł przewidzieć, jak będzie się zachowywać w przestrzeni kosmicznej człowiek. Jura otrzymał kopertę z kodami umożliwiającymi przejście na sterowanie ręczne. Na wszelki wypadek, aby uzyskać do nich dostęp, musiałby rozwiązać prosty problem arytmetyczny - coś, co byłoby trudne, gdyby był w stanie paniki.

5. List do żony

Pierwszy człowiek w kosmosie napisał list do swojej żony na wypadek śmierci. Walentyna rzeczywiście otrzymała ten list, jednak siedem lat po historycznym locie kosmicznym, kiedy to Gagarin zginął podczas lotu testowego Sojuza 1 na Ziemi 27 marca 1968 roku. 

6. Ja płonę

W tamtym czasie nie wiedziano, jak będzie wyglądało pokonywanie kolejnych warstw atmosfery przez statek kosmiczny. Nic więc dziwnego, że gdy Gagarin zobaczył, jak płomienie wylizują zewnętrzną stronę jego kapsuły, spanikował i przekazał przez radio do centrum dowodzenia wiadomość: „Płonę, żegnajcie, towarzysze!” Z oczywistych powodów ten nieistotny epizod zamieciono pod dywan.

7. Major Gagarin

Gagarin opuszczał Ziemię jako starszy porucznik, a wrócił już jako major. Jedna z wersji mówi, że radziecki przywódca Nikita Chruszczow osobiście nakazał ministrowi obrony Rodionowi Malinowskiemu awansowanie Gagarina, pomijając stopień kapitana.

8. Podniebna pukawka

Gagarin otrzymał broń palną, którą zabrał na pokład. To był pistolet Makarowa kaliber 9 mm. Gdyby wylądował gdzieś na pustyni, być może musiałby stawić czoła jej mieszkańcom. Zabawne, że to naprawdę przydarzyło się załodze przyszłego „Woschod-2”, która w 1965 roku musiała użyć broni, by odstraszyć wilki i niedźwiedzie w tajdze południowego Uralu.

9. Nieziemskie ziemniaki

Lądowanie kapsuły na Ziemi było wówczas technicznie niemożliwe, więc Gagarin musiał katapultować się ze statku na spadochronie. Jednak mechanizm dostarczania powietrza w jego skafandrze przestał działać i pierwszy człowiek w kosmosie omal nie umarł podczas lądowania. Gdy już dotknął Ziemi - pierwszymi osobami, które go zobaczyły były pielące ziemniaki żona gajowego z wnuczką. Kobiety przestraszyły się i chciały uciekać, sądząc, że mają do czynienia ze szpiegiem.

10. Czy Bóg istnieje?

Dwa dni po locie Gagarin został zaproszony na Kreml przez Nikitę Chruszczowa. Podczas uroczystości powitalnych radziecki przywódca zapytał go, czy spotkał Boga w kosmosie. - Tak - odparł Gagarin. Na co Chruszczow odpowiedział: „Błagam, to po prostu nikomu o tym nie mów”. Jakiś czas później to samo pytanie padło od patriarchy Aleksieja I, na które Gagarin odpowiedział: „Nie, ojcze, niestety nie”. Patriarcha powiedział wtedy: „Proszę cię, Jura, nie mów o tym nikomu”. 

źródło: [1]

0.13730502128601