10 najdroższych substancji na naszej planecie (zapomnijcie o złocie i platynie)
10 najdroższych substancji na naszej planecie (zapomnijcie o złocie i platynie) 10 najdroższych substancji na naszej planecie (zapomnijcie o złocie i platynie)

Zapomnijcie też o diamentach (przynajmniej do połowy artykułu), a już tym bardziej o jadeicie, którego 200 tonowy głaz ilustruje nasz artykuł. Najdroższe materiały na Ziemi mają bardzo dziwne nazwy, a niektóre z nich można znaleźć chyba tylko na planecie Krypton. Przygotowaliśmy wykaz 10 substancji w kolejności ceny za jeden gram. Na liście oczywiście zabrakło koki i hery, nie mówiąc o biedowym haszu czy LSD, które kosztuje 3 tysiące dolarów za gram (nie pytajcie, skąd to wiemy).

W kilku przypadkach kwoty za gram obliczono na podstawie szacunków, bo w przyrodzie nie występują cenówki. Możemy jednak zagwarantować, że są to ceny netto. Jedne materiały powstały za sprawą działalności człowieka i zaawansowanych technologii, inne pojawiły się na Ziemi dzięki kosmitom, choć istnieje duże prawdopodobieństwo, że te ostatnie substancje były na błękitnej planecie ukryte od zawsze (najczęściej pod Sri Lanką i inną Tanzanią).

1. Antymateria

Koszt za gram: od 62,5 do 100 bilionów dolarów

Nawet Jeff Bezos nie wysupła takiej kasy ze swoich miliardowych zaskórniaków. Antymateria jest zdecydowanie najdroższym materiałem na Ziemi. Chociaż wyprodukowano jej śladowe ilości poprzez zderzanie cząsteczek rozpędzonych w akceleratorach, to obecnie nie ma sposobu na ich przechowywanie. Wymaga to wysoce wyrafinowanej technologii, która istnieje w CERN i być może w piwnicy Elona Muska. 

Jeśli chcecie odkryć Amerykę i macie odłożone miliardy, to podpowiadamy, że antycząstki powstają też na Ziemi podczas wyładowań atmosferycznych, co zaobserwowano kosmicznym teleskopem Fermiego. Ale w tym celu, trzeba przelecieć przez oko cyklonu niewymyślonym jak dotąd urządzeniem (najlepiej wyposażonym w przenośny zderzacz hadronów).

2. Endoedryczne fulereny

Koszt za gram: 160 milionów dolarów

Endoedryczne fulereny to normalne fulereny (proste!), ale z dodatkowymi atomami lub jonami w sferach wewnętrznych. Pierwszy lantanowy kompleks został odkryty w 1985 roku przez noblistę Harolda Kroto, którego ojciec pochodził z Bojanowa w Wielkopolsce. Jest to zasadniczo coś podobne do struktury piłki futbolowej, tylko maciupkie jak dotacje postojowe w czasie covid-19.

Powierzchnia fulerenów składa się z układu sprzężonych pierścieni złożonych z pięciu i sześciu atomów węgla. Najpopularniejszy fuleren, zawierający 60 atomów węgla (tzw. C 60), ma kształt dwudziestościanu ściętego (brzmi dziwnie, ale to jest własnie ta piłka nożna). 

Mogą one znaleźć zastosowanie przy bardzo dokładnych zegarach atomowych, a także po przyłączeniu do polimerów zaowocować powstaniem środków smarujących o właściwościach elektrooptycznych. W ten sposób można uzyskać coś między klejem kropelka a ledową latarką, która świeci w próżni.

3. Kaliforn

Koszt za gram: od 10 do 27 milionów dolarów (od 10 do 27 dolarów za mikrogram)

To najdroższy znany pierwiastek, wytworzony sztucznie poprzez bombardowanie kiuru (od Skłodowskiej, nie od The Cure) cząstkami alfa. W wyniku tej reakcji powstaje radioaktywny pierwiastek o liczbie atomowej 98. Obecnie znanych jest dziesięć izotopów. Używa się go w leczeniu niektórych postaci złośliwej odmiany raka. Stosuje się go również do prześwietlania części samolotów i reaktorów w celu wykrycia usterek, a także do szukania przemycanych narkotyków.

Wszechstronny pierwiastek! Producentom serii z Jamesem Bondem podpowiadamy, że można dzięki niemu wyprodukować kieszonkową bombę atomową, chociaż w praktyce ta technologia jeszcze nie istnieje.

Póki co kaliforn może stworzyć tylko człowiek na Ziemi, ale przypuszcza się, że powstaje też w supernowych. Trzeba to jak najszybciej sprawdzić!

4. Diamenty

Koszt za gram: od 55 000 $ do 108 000 $ 

Nareszcie jakaś przyjazna nazwa. Naturalne diamenty od dawna są cenione za piękno i wyjątkową twardość. W rzeczywistości są najtwardszą znaną substancją występującą w przyrodzie z wynikiem 10 w skali Mohsa.

Diamenty powstają na głębokości ok. 150 km pod ziemią z alkaicznej magmy maficznej, pod wpływem bardzo wysokiego ciśnienia i temperatur rzędu 1100-1300°C. Tak skrajne warunki są konieczne, by nastąpiła krystalizacja diamentów z pierwotnego węgla obecnego w magmie. Najstarsze diamenty mają ponad 4 miliardy lat. Nikt nie myśli o ich wieku, gdy lśnią na szyi Marilyn Monroe.

5. Tryt

Koszt za gram: 40 000 dolarów

Tryt jest wykuwany w sercach reaktorów jądrowych przez napromieniowanie litu lub otoczaków z litem. Ten nietrwały izotop wodoru również należy do najdroższych materiałów na Ziemi. Tryt jest kluczowym składnikiem używanym w niektórych rodzajach broni jądrowej. Zwykle stosuje się go do „świecących w ciemności” gadżetów, takich jak wskazówki zegarka. Niektórzy uważają, że zakup radioaktywnej zabawki – np. latarki z trytem, może być dobrą inwestycją, by napromieniować teściową. Czas połowicznego rozpadu teściowej trytu wynosi około 12 lat.

6. Kamień taaffeitowy

Koszt za gram: 20 000 dolarów

Taaffeit to niezwykle rzadki kamień szlachetny, który dopiero niedawno stał się obiektem pożądania kolekcjonerów. Posiada zakres kolorów od czerwonego do fioletowego. Głównym źródłem tych klejnotów jest Tanzania, choć został on odkryty przez Richarda Taaffe na Sri Lance. Wszystkie odnalezione na Ziemi taaffeity zmieściłyby się w połówce wydrążonej kajzerki, choć nie wiadomo, po co ktoś miałby je tam umieścić (i w sumie po co drążyć kajzerkę?).

7. Soliris

Koszt za gram: 13 880 dolarów

Brzmi jak zdeformowana powieść Stanisława Lema, ale Soliris, to po prostu najdroższy lek na świecie. Jest stosowany w rzadkich, zagrażających życiu chorobach, np. przy atypowym Zespole hemolityczno-mocznicowym. Substancja czynna w tym leku immunosupresyjnym to ekulizumab.

Roczna kuracja w Wielkiej Brytanii kosztowałaby około 340 200 funtów (prawie pół miliona dolarów). Przeciwskazaniem do stosowania jest nadwrażliwość na białka mysie lub brak dobrych ludzi o złotym sercu, którzy by się zrzucili na jego zakup.

8. Grandidieryt

Koszt za gram: około 10 000 dolarów

Grandaranda, jak go zwą pijane milionerki, to bardzo rzadki minerał z grupy krzemianów, wykorzystywany jako kamień jubilerski. Jeśli jesteście zainteresowani szczegółami – to mieszany krzemian i boran glinu, żelaza i magnezu o wzorze chemicznym Mg 0,75Fe2+ 0,25Al3(BO4)(SiO4)O.

Po raz pierwszy został odkryty w 1902 roku w południowej części Madagaskaru przez francuskiego mineraloga Alfreda Lacroix, a nazwany na cześć przyrodnika Alfreda Grandidiera. W 2019 roku ktoś z Dobczyc próbował sprzedać na allegro rzadki niebieskawo zielony grandidieryt za 416 złotych, ale nie było ofert kupna. Dziwne.

9. Painit

Koszt za gram: od 9 000 do 300 000 dolarów

Podane ceny wahają się od 9 000 do 300 000 USD, przy czym najczęściej występującą wartością jest 9 000. Painit jest prawdopodobnie najtrudniejszym do zlokalizowania ze wszystkich najrzadszych minerałów na świecie. Po raz pierwszy został wykopany w Mjanmie (ex Birmie) w 1950 roku przez brytyjskiego handlarza kamieni Arthura C.D. Paina.  

Niedawno w rejonie Mogok dokonano odkryć, które mogą w przyszłości obfitować w większe ilości tych pięknych kamieni (szacunkowo – 2 lub 3 naparstki więcej). Niezależnie od ceny cieszą się one dużym zainteresowaniem. Niestety nie rozpuszczają się w kwasie, dlatego w razie nierekomendowanych, kryminogennych działań należy usunąć painitowe kolczyki z uszu denatki.

10. Pluton

Koszt za gram: około 6 000 dolarów

Ostatnim materiałem na naszej liście jest pluton. Tego transuranowca można znaleźć głównie w reaktorach jądrowych. Jest używany jako długotrwałe źródło zasilania satelitów. Pochodzi z uranu zbombardowanego jądrami deuteru, ale można się z nim zderzyć w rosyjskich metropoliach (chociażby w podziemiach Kremla, stanowisko numer 3, vis a vis nowiczoków). 

Pluton może być używany do podróży kosmicznych. Na przykład sonda Voyager 1 z 1977 roku jest zasilana przez trzy radioizotopowe generatory termoelektryczne zawierające około 4,5 kilograma plutonu 238 w postaci dwutlenku. Te „bateryjki” do dziś nie zawiodły – mają zasilać sondę do 2025 roku.

Oczywiście ceny powyższych substancji będą się zmieniać w czasie, w miarę znajdowania nowych zasobów, zmian kosztów produkcji, wybuchu wojen, ataków terrorystycznych, globalnego ocieplenia, spadku cen ropy, pandemii kolejnego koronawirusa lub globalnej anihilacji. Jedno jest pewne. Cena antymaterii w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie.

źródło: [1]

0.15360593795776