Od śmierci 40 milionów bizonów do życia 2 000 żubrów
Od śmierci 40 milionów bizonów do życia 2 000 żubrów Od śmierci 40 milionów bizonów do życia 2 000 żubrów

Żubr, jaki jest, każdy widzi, opis w takim razie można pominąć. Zaznaczyć jedynie muszę, że samice są mniejsze od samców. Samiec może ważyć prawie tonę i dorasta do 190 cm w kłębie, a samice ważą około połowy tej masy oraz rosną tak do 160 cm (dlaczego nie może tak być u ludzi?). I tak jak u ludzi – samice żyją dłużej.

Wyjątkowo opiszę tu cały rodzaj zwierząt, nie skupiając się tylko na jednym gatunku, ponieważ zdecydowanie warto znać ich historię. Do rodzaju bison należą duże, masywne zwierzęta, obecnie są to dwa gatunki: żubr europejski i północno-amerykański bizon (z podgatunkami).

Zacznijmy od tych zza oceanu.

Na początku XIX wieku szacowano liczebność bizona preriowego (podgatunek) na około 40 mln. osobników. Nadszedł jednak biały człowiek i urządził rzeź tych zwierząt, która doprowadziła do zagłady. Już pod koniec XIX wieku (1895 r.) liczebność bizonów zmalała do zaledwie 800 sztuk. Znaczy to, że w 90 lat wybito 40 milionów bizonów.

Dalszej zagładzie zapobiegło wzięcie bizonów pod ochronę, dzięki czemu obecnie liczebność tych zwierząt szacowana jest na 500 000 osobników.

Bizon leśny (drugi podgatunek) zamieszkiwał ogromne i niedostępne obszary północnej Kanady. Na tereny te na początku XX wieku przetransportowano ponad 6 000 bizonów preriowych, co doprowadziło do wymieszania się obu podgatunków. Z tego powodu nie ma pewności, czy bizon leśny zachował się w czystej formie.

Wracajmy w nasze rejony.

U żubrów występowały także dwa podgatunki - żubr nizinny, zwany także białowieskim i żubr kaukaski.

Żubry kaukaskie nie dotrwały do naszych czasów. Ostatni wolny żubr tego podgatunku zginął na Kaukazie w 1927 r. Ocalał tylko jeden osobnik o niezwykle wyszukanym imieniu, czyli "KAUKASUS". Został on wywieziony z Kaukazu do Niemiec w 1908 r., gdzie trafił do prywatnego zoo w Boitzenburgu i przeżył tam 18 lat.

Kaukasus wiódł bogate życie towarzyskie z samicami drugiego podgatunku i dał potomstwo będące mieszańcami żubra nizinnego i kaukaskiego.

Zwierzęta te w Polsce są hodowane oddzielnie i bytują tylko w Bieszczadach. Domieszka krwi żubra kaukaskiego u współcześnie hodowanych żubrów jest nieznaczna i nie różnią się one wyglądem od żubrów nizinnych. Ale mniejsza z tym – teraz trochę historii.

Na początku ubiegłego tysiąclecia żubry nizinne występowały powszechnie w rozległych lasach pokrywających ówczesną Europę i stanowiły wysoko ceniony łup myśliwski, co rzecz jasna doprowadziło do znacznego zmniejszenia ich populacji.

W Polsce dopiero Zygmunt August ogłosił dekret grożący karą śmierci tym, którzy odważyliby się ubić żubra bez zezwolenia królewskiego. Mimo tego liczebność żubrów wciąż malała i zawężał się ich obszar bytowania.

Sto lat temu ostatni wolno żyjący żubr w Puszczy Białowieskiej zginął z ręki kłusownika. W celu ratowania gatunku, w 1923 roku, założono Międzynarodowe Towarzystwo Ochrony Żubra. Pozostały wtedy na świecie tylko 54 żubry czystej krwi, zaś do odtworzenia gatunku przysłużyło się 12 z nich.

Dwa pierwsze, małe żubry przyszły na świat jesienią 1929 roku w Puszczy Białowieskiej (w zagrodach zbudowanych przez raczkujące wówczas Lasy Państwowe). W roku 1939 w Puszczy było ich już 16 i jakimś cudem przetrwały one II wojnę światową. Obecnie w Polsce żyje ok. 2 000 żubrów, co stanowi 30% światowej populacji.

Podsumowując: przetrwanie całego gatunku zawdzięczamy dosłownie kilkunastu osobnikom. Losy żubra są przykładem tego, jak można w bardzo krótkim czasie doprowadzić gatunek na krawędź zagłady i jak wiele trudu trzeba włożyć w jego ratowanie.

Dla tych, co lubią podpatrywać przyrodę, na stronie www.lasy.gov.pl/zubr można znaleźć transmisję z polany położonej na skraju Puszczy Białowieskiej.

Autorem tekstu jest szary186 z jbzd.com.pl
Redakcja posty.pl nie dokonywała korekt

0.15096497535706