31 stycznia 1904 roku w Salonikach Jefticzew zapadł na zapalenie płuc. Miał zaledwie 35 lat. Kiedy wieści o jego śmierci dotarły do ​​USA, opłakiwali go fani i inni artyści z całego kraju.

Przed Państwem nierozerwalnie kochający się bracia - bliźniacy zroślacy Chang i Eng Bunker!

W 1829 roku szkocki kupiec Robert Hunter zobaczył dziwny widok podczas wizyty w Królestwie Syjamu - dzisiejszej Tajlandii: dwóch zrośniętych ciałami chłopców jak gdyby nigdy nic pływało sobie w wodzie.

Kupiec błyskawicznie zrozumiał, że to okazja do osiągnięcia zysku. Odszukał ich rodziców i zapłacił im za pokazanie dzieci jako ciekawostki podczas światowego tournee „Bliźniąt syjamskich”. To właśnie od Changa i Enga pochodzi termin bliźnięta syjamskie. Bracia podróżowali przez trzy lata, robiąc salta i grając w badmintona ku uciesze widzów.

Kiedy skończyli 21 lat, zakończyli kontrakt z Hunterem i postanowili żyć normalnie. Kupili plantację w Północnej Karolinie, poślubili parę sióstr i stali się praworządnymi obywatelami amerykańskimi. Łącznie spłodzili 21 dzieci.

Po 14 latach życia we czwórkę bracia wybudowali dla siebie i swoich rodzin osobne domy i ustalili, że co trzy dni będą zmieniać miejsce pobytu. W trakcie podróży po Europie w 1870 roku odwiedzili także Warszawę. 

W 1874 r. Chang zachorował na zapalenie oskrzeli i zmarł we śnie. Eng obudził się rano z martwym bratem u boku. Kiedy przyjechał lekarz, by przeprowadzić nagłą operację rozdzielenia braci, zmarł również Eng.

Szacuje się, iż na terenie USA żyje około 1500 potomków Changa i Enga.

A na koniec największy z najmniejszych ludzi! Charles Sherwood Stratton, czyli Generał Tom Thumb, który sprawi, że będziecie śmiać się do łez!

Chociaż Charles Sherwood Stratton był zdrowym dzieckiem, przestał rosnąć w wieku sześciu miesięcy, gdy miał zaledwie 60 centymetrów wzrostu.

Kilka lat później szef cyrku PT Barnum poznał to niezwykłe dziecko, którego rodzice nauczyli śpiewać, tańczyć i podszywać się pod ówczesnych "celebrytów" i władców, jak Napoleon, czy królowa Wiktoria. Barnum zaproponował rodzicom 3 dolary tygodniowo za występy w popularnym freak show, na co chętnie przystali.

Po performansie dla królowej Wiktorii Stratton natychmiast stał się gwiazdą. Podróżował z cyrkiem przez trzy lata, a gdziekolwiek się udawał, spotykał tłumy fanów. Jego wygląd, aparycja i talent komiczny uczyniły go bogatym i odmieniły postrzeganie występów freak show. To dzięki niemu Amerykanie odkryli gabinet osobliwości, który wkrótce stał się jedną z najpopularniejszych rozrywek. 

W końcu Stratton i jego żona osiedlili się w Massachusetts, gdzie zmarł na udar w wieku 45 lat. Na jego pogrzeb przybyło ponad 20 000 osób. Przyczyna karłowatości, która uczyniła go tak sławnym i kochanym, do dziś pozostaje tajemnicą medyczną.

źródło: [1]