"Motyl morderca" - nie skradnie serca
"Motyl morderca" - nie skradnie serca "Motyl morderca" - nie skradnie serca

Brudnica mniszka, to motyl znany na terenie Polski od stuleci. Pierwszą gradację (nagle pojawia się od zaj*bania owadów), odnotowano już w 1783 roku, a straty spowodowane gradacją w 1853 roku objęły 400 tys. ha na terenie obecnych Warmii i Mazur.

W czasie tamtej gradacji brudnicy mniszki silne wichury uniosły MILIONY gąsienic i przeniosły je nad Bałtyk, gdzie zginęły topiąc się w morzu.

Szczątki potopionych gąsienic wyrzucone na brzeg utworzyły wał o długości kilkudziesięciu kilometrów i wysokości przekraczającej miejscami pół metra! Idziesz na plażę i brodzisz po kolana w larwach jak w jakimś poj*banym śnie.

Kolejne gradacje spowodowały w latach 1978, 1980 i 1986 straty na łącznej powierzchni ok. 10 mln ha! 

Rójka czyli okres godowy motyli rozpoczyna się w lipcu i może trwać do połowy września. Loty motyli odbywają się nocą, bo to ćma jest. Długość ciała samicy do 2 cm, natomiast samca do 1,5 cm. Rozpiętość skrzydeł samicy do 5 cm, samca do 4 cm. Wyróżnia się trzy formy ubarwienia brudnicy: jasna, szara i czarna.

Po rójce samice składają jaja, łącznie ok. 200-250 sztuk na jednego motyla! Jajka sobie zimują, a na wiosnę wykluwają się oblechy.

Gąsienice po wylęgu skupiają się w tzw. lusterka (niczym sebiki przed wejściem do kebabu), następnie ruszają w podróż życia do korony drzewa, gdzie zaczynają wpierdzielanie igieł.

Gąsienice im większe, tym gorsze. Żerują coraz bardziej „na bogato", wybrednie pożerają tylko nasady igieł, reszta spada na ziemię. (Normalnie jak rozpieszczone bombelki jakiejś madki w knajpie).

Jedna gąsienica potrafi podczas swojego życia uszkodzić 300 igieł sosny lub nawet 1000 igieł świerka, a kiedy są ich miliony… Gąsienice potrafią w skrajnych przypadkach pozostawić po sobie gołożery, czyli drzewa pozbawione całkowicie igieł.

Okres żerowania, wzrostu i rozwoju gąsienic trwa 40-80 dni. Najgorsze w tym cholernym motylku, a konkretniej w larwach, jest to, że żrą każdy gatunek drzew, głównie iglastych. A świerki są najbardziej narażone na śmierć z ich powodu.

Osobiście pracuję na terenie, gdzie mniszka wyniszczyła z 200 ha lasów świerkowych. Walka z tymi skurwolami polega na prognozie (liczenie motyli, a następnie oblechów). A jak wiadomo jest, że jest ich w *uj, to należy zrobić opryski.

Autorem tekstu jest szary186 z jbzd.com.pl
Redakcja posty.pl nie dokonywała korekt

0.145024061203