A Oscara otrzymuje… film o rdzennie niedosłyszącej Afro lesbijce z Alaski, czyli Nowe Standardy Akademii
A Oscara otrzymuje… film o rdzennie niedosłyszącej Afro lesbijce z Alaski, czyli Nowe Standardy Akademii A Oscara otrzymuje… film o rdzennie niedosłyszącej Afro lesbijce z Alaski, czyli Nowe Standardy Akademii

Poprawność polityczna w Hollywood wkracza na nowy poziom, którego można było się spodziewać. Po licznych atakach na Akademię, która nie doceniała i nie dopuszczała filmów kręconych przez Afroamerykanów lub kobiety, członkowie kapituły postanowili jednoznacznie wskazać, jakie produkcje zostaną dopuszczone do najważniejszej kategorii. Aby mogły one kandydować do Oscara w 2024 r. jako "najlepszy film" będą musiały spełniać dwa z czterech standardów. We wtorek wprowadzono zapisy o kobietach, niedostatecznie reprezentowanych grupach rasowych lub etnicznych oraz osobach LGBTQ+.

Rzeczywiście, niektórzy niedawni nominowani, to produkcje, w których występowali prawie wyłącznie biali mężczyźni, jak choćby „1917” o I wojnie światowej, czy gangsterski epos „Irlandczyk” (choć w samej ekipie Scorsese jest np. dużo białych kobiet - standard B). Te filmy mogłyby mieć spore trudności ze spełnieniem nowych ekranowych standardów, ale na pewno przeszedłby "Moonlight", bo mamy tu wielu czarnoskórych i gejów.

Do tej pory jedynymi standardami kwalifikującymi obraz był czas wyświetlania filmu (ponad 40 minut) oraz szczegółowe informacje o tym, jak, gdzie i kiedy był pokazywany publicznie.

Nowe standardy wejdą w życie dopiero po 96. ceremonii rozdania Oscarów w 2024 r., jednak zostały przygotowane już teraz, w czasach rozrachunków rasowych przetaczających się przez USA. Tym samym Akademia Filmowa postanowiła stworzyć globalny scenariusz dla przemysłu, by pokazać, że filmy, które walczą o najwyższe trofeum, odzwierciedlają różnorodność całego świata i wszystkich kinomanów.

„Przysłona musi się poszerzyć, aby pokazać naszą różnorodną globalną populację zarówno w tworzeniu filmów, jak i wśród widzów. Akademia jest zobowiązana do odegrania istotnej roli w urzeczywistnianiu tego planu” - oświadczyli prezes Akademii David Rubin i dyrektor generalny Akademii Dawn Hudson. „Wierzymy, że te standardy będą katalizatorem długotrwałych, istotnych zmian w naszej branży” - czytamy dalej w oświadczeniu Akademii przyznającej najważniejsze nagrody filmowe na świecie.

STANDARD A

Aby móc kandydować do Oscara w 2024 r. film będzie musiał spełniać dwa z czterech z poniższych standardów. By osiągnąć Standard A, film musi spełniać jedno z poniższych kryteriów:

Co najmniej jeden z głównych aktorów lub znaczących aktorów drugoplanowych ma pochodzić z niedostatecznie reprezentowanej grupy rasowej lub etnicznej: Azjaci, Latynosi, Afroamerykanie, rdzenni Amerykanie, rdzenni mieszkańcy Alaski, Hawajów lub innych wysp Pacyfiku, mieszkańcy Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej, inna niedostatecznie reprezentowana rasa lub pochodzenie etniczne.

Co najmniej 30% wszystkich aktorów w rolach drugoplanowych ma pochodzić z co najmniej dwóch grup: kobiety, grupa rasowa lub etniczna, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

Główna fabuła, temat lub narracja filmu ma koncentrować się na niedostatecznie reprezentowanej grupie: kobiety, grupa rasowa lub etniczna, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

STANDARD B

Aby osiągnąć Standard B, film musi spełniać jedno z poniższych kryteriów:

Co najmniej dwa z kreatywnych stanowisk kierowniczych i szefów działów - dyrektor obsady, operator, kompozytor, projektant kostiumów, reżyser, montażysta, fryzjer, charakteryzator, producent, scenograf, dźwiękowiec, kierownik efektów wizualnych, scenarzysta – ma być reprezentowana przez: kobiety, grupę rasową lub etniczną, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

Co najmniej jedno z tych stanowisk musi należeć do niedostatecznie reprezentowanej grupy rasowej lub etnicznej.

Co najmniej sześciu innych członków ekipy filmowej (z wyłączeniem asystentów produkcji) ma pochodzić z niedostatecznie reprezentowanej grupy rasowej lub etnicznej.

Co najmniej 30% ekipy filmowej ma pochodzić z następujących niedostatecznie reprezentowanych grup: kobiety, grupa rasowa lub etniczna, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

STANDARD C

Aby osiągnąć Standard C, film musi spełniać oba poniższe kryteria:

Wytwórnia zajmująca się dystrybucją lub finansowaniem filmu ma mieć płatne praktyki lub staże dla niedostatecznie reprezentowanych grup: kobiety, grupa rasowa lub etniczna, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

Główne studia/dystrybutorzy muszą mieć merytoryczne, stałe płatne praktyki/staże, w tym dla niedostatecznie reprezentowanych grup (muszą również obejmować grupy rasowe lub etniczne) w większości z następujących działów: produkcja, postprodukcja, muzyka, efekty wizualne, dystrybucja, marketing i reklama.

Mniejsze lub niezależne studia/dystrybutorzy muszą mieć co najmniej dwóch praktykantów / stażystów z niedostatecznie reprezentowanych grup (przynajmniej jedna z grupy rasowej lub etnicznej) w minimum jednym z następujących działów: produkcja, postprodukcja, muzyka, efekty wizualne, dystrybucja, marketing i reklama.

Firma zajmująca się produkcją, dystrybucją i/lub finansowaniem filmu ma oferować szkolenia i/lub możliwości pracy w celu rozwijania umiejętności BTL dla osób z następujących niedostatecznie reprezentowanych grup: kobiety, grupa rasowa lub etniczna, LGBTQ+, osoby z upośledzeniem funkcji poznawczych lub fizycznych albo osoby niesłyszące / niedosłyszące.

STANDARD D

Aby osiągnąć Standard D, film musi spełniać poniższe kryterium:

Studio i/lub wytwórnia filmowa ma mieć wielu kierowników wyższego szczebla spośród niedostatecznie reprezentowanych grup (muszą obejmować osoby z grup rasowych lub etnicznych) w zespołach marketingu, reklamy i/lub dystrybucji.

Wszystkie kategorie inne niż "najlepszy film" mają być oceniane zgodne z obecnymi wymaganiami stosowanymi przez Akademię Filmową.

W przypadku Oscarów 2022 r. i w 2023 r. przesłanie poufnego formularza (Academy Inclusion Standards Form) będzie wymagane w procesie kwalifikacji w kategorii "najlepszy film", jednak osiągnięcie progów nie będzie jeszcze wymagane.

Reasumując – widać czarno na białym, że wyprodukowanie oscarowego dzieła będzie się wiązało nie tylko z wybitnym filmem, scenariuszem, kreacjami aktorskimi, ale też z dostosowanym tematem i przemyślaną strategią zatrudnienia! Być może łatwiej będzie otrzymać Nobla niż Oscara?

Puszczając wodze fantazji można powiedzieć, że w kategorii „najlepszy film” dzisiaj już nie dostałyby statuetki takie filmy jak „Na zachodzie bez zmian” (za mało Afroamerykanów, no i nie ma nikogo np. z Hawajów), „Przeminęło z wiatrem” (są czarnoskórzy, ale nie ma LGBT+ i w ogóle mega rasizm), „Ben Hur” (mało Afro, zero homo, chyba że wśród ekipy), „Rain Man” (jest upośledzony i lekko niedosłyszący, ale jeden w ekipie fryzjer gej, to za mało), „American Beauty” (mamy geja i w postaci filmowej, no i w obsadzie, więc jest dobrze, ale znowu za mało Afroamerykanów i brak płatnych praktyk dla rdzennych mieszkańców Alaski), „Parasite” (sporo Azjatów, tylko pytanie, czy tak liczna na świecie grupa etniczna może być niedostatecznie reprezentowana? Na wszelki wypadek ban).

źródło: [1][2][3]

0.14445400238037