Pocałunek śmierci: Kiedy mamba czarna wejdzie za mocno
Pocałunek śmierci: Kiedy mamba czarna wejdzie za mocno Pocałunek śmierci: Kiedy mamba czarna wejdzie za mocno

„Wszyscy mają mambę – mam i ja!” – krzyczały dzieciaki w latach 90. z pamiętnej telewizyjnej reklamy gum rozpuszczalnych. Co może łączyć te kwaśne słodycze z jednym z największych i najbardziej jadowitych węży na świecie? Chyba tylko to, że obie oliwkowe rzeczy są niezbyt zdrowe dla ludzkiego organizmu…

Dendroaspis polylepis jest największym jadowitym wężem w Afryce. Osiąga długość 2,5 - 3 metry, choć znajdywano okazy ponad 4 i pół metrowe. Waży do półtora kilograma. Pod względem wielkości piękno tego węża ustępuje tylko kobrze królewskiej.

Patrząc na czarną mambę, powstaje logiczne pytanie - gdzie ona jest czarna? Będziemy mieć bardzo mało czasu na myślenie – ułamki sekund do momentu, gdy wąż otworzy czarny jak smoła pysk, aby wprowadzić do twojej krwi około 400 miligramów neurotoksyny, która doprowadzi do paraliżu mięśni przy jednoczesnym zachowaniu świadomości. Zgon nastąpi wskutek uduszenia, zwykle w ciągu kilku godzin od ukąszenia.

Dawka śmiertelna dla dorosłego mężczyzny to 15 miligramów, ale jak widać czarna mamba jest niezwykle hojna. Aby przeżyć, po ukąszeniu należy zastosować końską dawkę antidotum – aż 10 ampułek.

Badania nad jadem mamby czarnej pomogły w zrozumieniu odczuwania bólu i działania kanałów jonowych wykrywających kwasy. Toksyny mamby hamują odczuwanie bólu, a to działanie jest porównywalne z morfiną. Ponieważ nie generują one skutków ubocznych specyficznych dla leków opioidowych, naukowcy wciąż prowadzą badania nad stworzeniem nowych środków przeciwbólowych na ich bazie.

Mieszkańcy Czarnego Kontynentu nazywają ugryzienie naszej bohaterki „pocałunkiem śmierci”. To jeden z najmocniejszych pocałunków, który potrafi powalić nawet słonia lub żyrafę, co wielokrotnie odnotowano. Mamba ma niezwykłą dynamikę i ruchliwość, dlatego potrafi doskoczyć do ust człowieka lub czoła i wielokrotnie ugryźć.

Wspomniane antidotum nie usuwa wszystkich konsekwencji ukąszenia. Rehabilitacja trwa miesiącami, a niektóre skutki pozostają do końca życia. Fotograf Mark Laita jest jednym z nielicznych szczęśliwców, którym udało się przeżyć ugryzienie przez czarną mambę. W dodatku udało mu się sfotografować sam atak, co nie było łatwe, bo mamba porusza się dosłownie z zabójczą prędkością. Okazało się, że fotografowany w studio wąż wystraszył się poruszonego czerwonego kabla i zatopił zęby jadowe w łydce fotografa. Z niewiadomych powodów, na szczęście dla ofiary, nie wpuścił swej neurotoksyny.

Co do charakteru czarnej mamby, to nie mamy dobrych wiadomości. Większość węży raczej ucieka niż walczy, ale mamba jest tym nieprzyjemnym wyjątkiem. To jeden z najbardziej agresywnych węży na planecie - nigdy nie wiesz, kiedy i dlaczego rzuci się na ciebie bez ostrzegawczego syku. W dodatku mamba jest jednym z najszybszych węży. Może poruszać się z szybkością do 20 kilometrów na godzinę (jej rekord wynosi 24 km/h).

Jak uniknąć spotkania z gadziną, która jest aktywna całą dobę? Nie wkładaj rąk do zagłębień, nie wchodź w wysoką trawę, nie wkładaj patyków do dziur i dokładnie się rozglądaj na boki. Te wskazówki właściwie przydadzą się na każdym kontynencie, bo jadowite węże można spotkać prawie wszędzie.

Wiosną, kiedy przychodzi pora pomyśleć o dzieciach, czarne mamby szukają partnerów, po czym oddają się seksowi oralnemu. A tak poważnie, to samiec wyposażony w niezwykły węch, używa języka, aby zbadać całą samicę pod kątem jej zdrowia i gotowości do robienia małych, uroczych, czarnych mambek!

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, po 3 miesiącach młodzież zaczyna siać strach w całej okolicy. Małe mamby są uzbrojone po zęby, a ich charakter jest nie mniej paskudny niż rodziców. Nie daleko pada mamba od swej matki.

Z zalotami mamb wiąże się historia nieudanego żartu, który chciał zrobić swej żonie pewien afrykański rolnik. Po nieoczekiwanym spotkaniu z czarną mambą udało mu się odciąć łopatą jej głowę zanim zaatakowała. Pogromca węża postanowił spłatać figla żonie i położył jego zwłoki do ich wspólnego łóżka...

Żona nie doceniła żartu, podobnie jak samiec czarnej mamby, który podążając tropem feromonów wywęszył zabitą samicę. Nie wchodząc w mroczne szczegóły, czarny humor zaowocował dwoma wdowcami – pechowym żartownisiem i wściekłym gadem.

źródło: [1]

0.14983296394348