Czarna pantera, czyli kompilacja zdjęć dla fanów większych kotów
Czarna pantera, czyli kompilacja zdjęć dla fanów większych kotów Czarna pantera, czyli kompilacja zdjęć dla fanów większych kotów

Jeśli lubicie małe mruczki, to z pewnością przyznacie, że w tych dużych, takich jak lwy, tygrysy czy lamparty, też jest coś pięknego i majestatycznego. Pogląd ten podziela fotograf i twórca filmowy Shaaz Jung, który dorastał w zachwycie nad potężną dżunglą i żyjącymi tam zwierzętami. Najbardziej jednak fascynują go czarne pantery. 

Pasja ta przerodziła się wręcz w obsesję, a celem życiowym Junga stało się pokazanie tych wspaniałych zwierząt światu. Próbując spełnić to marzenie, fotograf spędził ostatnie lata na eksploracji lasu Kabini w Karnataka, w Indiach. Wrócił z jednymi z najpiękniejszych ujęć dzikiej przyrody, jakie mieliśmy okazję zobaczyć. - Spędziłem dwa i pół roku w lesie Kabini, od grudnia 2017 do stycznia 2020, mając pozwolenie na filmowanie - powiedział Jung w wywiadzie dla Bored Panda. - Dzięki temu wraz z ekipą nakręciliśmy film dokumentalny dla National Geographic o czarnej panterze.

Fotograf przyznał, że każdy dzień był jak podróż w nieznane. Próba wyjaśnienia zagadek związanych z czarną panterą okazała się być jednym z najtrudniejszych projektów, nad którymi Jung kiedykolwiek pracował. - Ta czarna pantera to melanistyczna odmiana lamparta. W przeciwieństwie do innych gatunków kotów, w lesie Kabini znajduje się tylko jeden okaz czarnej pantery - wyjaśnił Jung. - To z kolei sprawia, że znacznie trudniej jest zwierzęciu zrobić zdjęcia. Jednakże od 2015 fotografowie mieli szczęście je zobaczyć i uwiecznić. Jesteśmy pierwszą ekipą, która nakręciła o tym konkretnym osobniku film.

Wszystkich, którzy pracowali nad tym wymagającym projektem, nauczył on cierpliwości.
- To była niesamowita podróż - powiedział Jung. - Chciałbym podziękować Departamentowi Lasu Karnataka za pomoc. Ich ciężka praca pozwoliła nam obserwować żyjące tu majestatyczne zwierzęta.

Jeśli się nad tym zastanowić, całe życie Junga prowadziło go do zrealizowania tego wspaniałego projektu. Wychowywał się w południowych Indiach i dorastał podziwiając potęgę dżungli. Do tego miał na tyle szczęścia, by mieć jeden z najpiękniejszych parków narodowych blisko siebie. - Dżungla to labirynt pełen tajemnic, które czekają na odkrycie. Każdy dzień w lesie był jak łamigłówka, której kawałki musiałem złożyć, aby odkryć tajemnice natury - powiedział fotograf.

Wyniki projektu okazały się fenomenalne. Za pomocą aparatu Jung miał okazję uchwycić piękno wyjątkowego zwierzęcia. - Dzięki aparatowi mogłem uwieczniać wspaniałe chwile, rozkoszować się życiem i inspirować świat - powiedział. - Dzika przyroda jest nieprzewidywalna, a ja uwielbiam wyzwania, jakim jest na przykład śledzenie "obiektu", zanim będzie można go sfotografować. Wydaje się to o wiele bardziej satysfakcjonujące.

Ciężka praca, którą Jung włożył w fotografowanie dzikiej przyrody, naprawdę się opłaciła. Nie tylko podróżował po najpiękniejszych miejscach na Ziemi, ale także został ambasadorem Nikon India oraz Samsunga. W wolnym czasie Jung wynajmuje także domki w południowych Indiach i Afryce Wschodniej, gdzie prowadzi prywatne safari dla miłośników dzikiej przyrody.

Poniżej możecie zobaczyć resztę zdjęć czarnej pantery, w tym kilka ujęć innych zwierząt. 

1. 

2. 

3. 

4. 

5. 

6. 

7. 

8. 

9. 

10. 

11. 

12. 

13. 

14. 

15. 

16. 

17. 

18. 

Źródło: [1]

0.14840292930603