Czy Japonia żyje w innym uniwersum?
Czy Japonia żyje w innym uniwersum? Czy Japonia żyje w innym uniwersum?

Japonia to kraj, w którym spotykają się dwa światy: przeszłość i tradycje łączą się z technologią i nowoczesnością. Do dziś postrzegana jest jako odmienna od krajów europejskich, zarówno pod względem kultury, jak i stylu życia. Czasami można odnieść wrażenie, jakby pochodziła z innego wymiaru. Dziś przedstawiamy kompilację zdjęć z Japonii, z których dowiecie się nieco więcej o tamtejszych zwyczajach. 

1. Strajk w komunikacji miejskiej, który utrudnia życie pasażerom? Nie w Japonii! 

Jakiś czas temu kierowcy w Okayamie rozpoczęli strajk. Gdyby do takiej sytuacji doszło np. w Polsce, z pewnością dojazd do pracy czy szkoły byłby dla niektórych mocno utrudniony. Japonia pokazuje, że nawet takie zdarzenie jak strajk pracowników może być korzystne dla pasażerów. Kierowcy bowiem jeżdzą nadal zgodnie z rozkładem, lecz nie pobierają od ludzi pieniędzy za przejazd, czym utrudniają życie firmom, dla których pracują, a nie Bogu ducha winnym podróżnym. 

2. "Przepraszamy za niedogodności" 

Na pewno zdarzyło Wam się kiedyś odwiedzić dworzec kolejowy, centrum handlowe czy inne miejsce, w którym znajdują się schody ruchome. Niejednokrotnie można natrafić na takie, które akurat nie działają. Ale czy kiedykolwiek ktoś przy nich stał i przepraszał Was za tę niedogodność? Prawdopodobnie nie. Jak widać, kultura wobec drugiego człowieka jest w Japonii na dużo wyższym poziomie, ponieważ gdy w centrum handlowym w Sapporo schody ruchome przestały działać, postanowiono oddelegować tam strażnika, który przepraszał kupujących za tę usterkę i informował, że schody wkrótce zostaną naprawione. 

3. Kolejka do metra 

Kto porusza się komunikacją miejską w dużym mieście w godzinach szczytu, ten wie, jak trudno czasem dostać się do pojazdu i jaki tłok panuje na stacjach. Japończycy mają na to dość prosty sposób - aby jak najsprawniej dostać się do wagonów metra, kulturalnie ustawiają się w kolejkach. 

4. Kina wyposażone w kotatsu 

Ale czym właściwie jest kotatsu? Dawniej określano tak palenisko służące do przygotowywania potraw i ogrzewania. Można było znaleźć je w każdym japońskim domu. Teraz nazywa się tak elektryczne urządzenie grzewcze znajdujące się pod stolikiem tsukue. Coraz częściej można trafić w kinach na takie przytulne miejsca. Trzeba przyznać, że z tak ciepłego gniazdka znacznie trudniej podnieść się po seansie i wrócić do domu. 

5. Dwie ceny 

Kupując w Japonii jakikolwiek produkt, otrzymujemy od razu informację, ile faktycznie zapłaciliśmy za niego, a ile wynosi podatek - przy każdym przedmiocie podane są od razu dwie ceny. Nie musimy więc przeliczać, tak jak np. w USA, ile tak naprawdę zapłacimy przy kasie. 

6. Oczekiwania vs rzeczywistość 

Zamawiając jedzenie, nie musimy się martwić, że soczysty burger, który obiecuje nam reklama, będzie bardziej przypominał starego kapcia niż smakowitą kanapkę. Tam potrawy zdecydowanie bardziej trzymają się tego, co widnieje w menu. 

7. Jednorazowe parasolki 

Z racji tego, że w Japonii wieją silne wiatry, nikt nie przejmuje się złamaną parasolką, ponieważ jest ona bardzo tania. Natomiast na stacjach metra możecie znaleźć specjalne pojemniki, aby pozbyć się parasola, który nie nadaje się już do użytku. 

8. "Gdzie są te cholerne kapcie?" - w Japonii nie usłyszycie czegoś takiego

Jeśli jesteście tymi osobami, które po domu chodzą w kapciach (tak, niektórzy chodzą boso), to pewnie nie raz zdarzyło wam się szukać ich po całym domu. Nissan wymyślił rozwiązanie tego problemu, wypuszając na rynek samoparkujące bambosze wyposażone w silniczek, sensory i dwa kółka - dzięki temu znajdziecie je zawsze w tym samym miejscu. 

9. Próbki jedzenia w restauracjach 

Będąc po raz pierwszy w danej restauracji, czasem mamy problem, by zdecydować, co chcemy zjeść. Makieta dania, które otrzymamy, na pewno byłaby pomocna. Cóż, w Japonii już coś takiego wymyślono. Możecie zobaczyć tam wystawione próbki tego, co znajdziecie w ofercie. Choć nie są one prawdziwe, wyglądają bardzo realistycznie i napędzają apetyt, a klienci mają gwarancję, że otrzymają to, co widnieje na wystawie. 

10. Sakura wykonana z klocków Lego 

W wielu materiałach o Japonii można natrafić na oklepane określenie "kraj kwitnącej wiśni". Trudno się temu dziwić, bo jest to istotny element tamtejszej kultury, który jest obecny na każdym kroku. W japońskim Legolandzie postanowiono pobić nowy rekord związany z tym symbolem: zbudowano Sakurę, czyli jedną z odmian drzewa wiśni, z 800 tysięcy małych klocków. Robi wrażenie, prawda? 

Źródło: [1]

0.16686916351318