Koronawirus pokémonom nie straszny - zmiany w grze Pokémon Go
Koronawirus pokémonom nie straszny - zmiany w grze Pokémon Go Koronawirus pokémonom nie straszny - zmiany w grze Pokémon Go

W związku z pandemią koronawirusa i sukcesywnie wprowadzanym ograniczeniom, coraz więcej firm kombinuje, jak umożliwić użytkownikom dalsze korzystanie ze swoich usług. Jedną z nich jest Niantic, wydawca Pokémon Go. Aby ułatwić graczom dalszą zabawę bez konieczności wychodzenia z domu, wprowadzone zostały modyfikacje, dzięki którym aktywni użytkownicy nie będą musieli pokonywać długich tras w celu zdobywania kolejnych osiągnięć. W przypadku gry opartej o rozszerzoną rzeczywistość, takie korekty są niezbędne, aby zainteresowani mogli bez przeszkód kontynuować rozgyrwkę. 

©Niantic/The Pokémon Company

Wprowadzone w Pokémon Go modyfikacje to: 

- dystans potrzebny do wyklucia się jajka zredukowany o połowę,
- większa częstotliwość wypadania giftów z PokéStopów,
- większa liczebność siedlisk Pokémonów oraz częstsze występowanie ich dzikich odmian, 
- trwanie każdego Incense'a to teraz 1h,
- za 1 PokéCoin można kupić jednorazowo 30 Incese’ów.

Dla redakcji Polygon Niantic przesłało także swoje oświadczenie: "Chociaż zmiany te zostały wprowadzone w oparciu o globalną sytuację zdrowotną, chcielibyśmy także zachęcić graczy do podejmowania decyzji na temat tego, gdzie chodzą i co robią, leżących w interesie ich własnego zdrowia i zdrowia ich otoczenia". 

Nie ulega wątpliwości, że w tym trudnym czasie odpowiedzialność w kwestii zachowania środków ostrożności ciąży na nas wszystkich. Fakt, że Niantic wychodzi swoim graczom na przeciw, z pewnością spotka się z pozytywnym odbiorem. 

Źródła: [1][2][3]

0.14538407325745